października 04, 2013

Lepiej

by , in



Majlo jest już w 100% sobą. Nie jest już osowiały i cieszy się życiem tak jak dawniej. W poniedziałek tak jak pisałam w poprzednim poście byliśmy na kontroli i wszystko z żołąskiem było już w porządku,Majlo miał lekką gorączkę,ale weterynarz powiedział aby się tym nie przejmować bo większość psów które przychodzą do lecznicy miewają gorączkę ze stresu. Łaciatek dostał jeszcze w poniedziałek dwa zastrzyki i weterynarz powiedział,że nie trzeba chodzić już do kontroli chyba,że to by się powtórzyło,a miejmy nadzieję,że jednak się NIE powtórzy.
 We wtorek przyszła karma Bosch jagnięcina z ryżem. Do tego były w gratisie Bosch Goodies Vitality + gratis za zakup- mięsne kąski z Rocco :) Majlo bardzo polubił karmę,a to w jego przypadku to wielki sukces. Bo zwykle jak dałam mu jakąś suchą karmę to na drugi dzień już nie chciał jej tknąć bo szybko mu się nudziła,a tą naprawdę lubi i je ją codziennie ze smakiem. Nawet na spacerach używam jej jako nagrody i jest świetna. Bosch Goodies też bardzo Majlu smakują. Polecam bardzo sklep zooplus. Wszystko przyszło w stanie idealnym. Nic nie naderwane,ani uszkodzone. Wszystko perfekcyjnie :) Sklep godny polecenia!


Majlo dostaje jeść dwa razy dziennie. Dziennie 250 gramów. Niekiedy mieszam mu suchą karmę z mokrą karmą Butcher's,która jest moim zdaniem dobrej jakości. Ma ok. 50/60 % mięsa.Majlowi wszystko smakuje.
Codziennie w miarę możliwości chodzimy na spacerki. Niekiedy nam się udaje,a niekiedy nie. Sami wiecie jak działa szkoła :P W weekendy nadrabiaamy dni w których nie wyszliśmy na spacer i spędzamy razem czas. Na razie daję Majlowi spokój i nie robimy jakichś większych wyczynów jak vault i różne tego typu sztuczki. Niech Majlo po chorobie sobie odpocznie. Zauważyłam również ,że nasza więź bardzo się wzmocniła :) Majlo bardziej cieszy się kiedy z nim jestem :)
Na spacerach ćwiczymy jakieś drobne sztuczki jak poproś.------------------>
siad,zostań,do mnie,leżeć,smutny piesek(^.^). Majlo bardzo fajnie skupia się na spacerach,ale ma swoje bunty np. jak coś mocnego poczuje to musi sobie powęszyć. Ale to nic,to beagle i taki już jest - zapalony myśliwy.
Na razie rezygnujemy na dłuższy czas z treningów agility. Muszę Majla najpierw wyszkolić. Więc skupiamy się na razie na posłuszeństwu.

Przyszła ostatnio do nas nagroda z konkursu u Lani & Sashy. Jest to książka dla mnie i piłka zapachowa dla Majla. Majlo bardzo polubił nową piłeczkę. Bardzo fajnie ją aportował. Piłka super się odbija. To taka sama piłka jak na typ zdjęciu:
zdjęcie zaporzyczone z tąd: http://www.krainapupila.pl/1993,pilka-zapachowa-dla-psa-nr-1-niebieska.html
To tyle na dzisiaj.
Pozdrawiamy, Asia&Majlo!
PS. Mamy już 100 obserwatorów!! :) DZIĘKUJEMY!!

INSTAGRAM