lutego 21, 2014

Ferie

by , in

Uwielbiam te spojrzenia <3
Od 17 lutego ,a raczej od 13 lutego mam ferie. Dwa dni przed weekendem musiałam zostać w domu ,dlatego ,że ..... przeprowadzaliśmy się. Dokładnie przeprowadziliśmy się 14 lutego w piątek. Przeprowadzkę utrudnił nam lęk separacyjny Majla. Strasznie to przeżywał , gdy jechaliśmy gdzieś to myślał ,że go zostawimy :\ . Strasznie się bał i strasznie piszczał. Gdy wracaliśmy to był mega szczęśliwy :) Moje kochane... <3 Ale teraz jest już w porządku. Majliś zachowuje się normalnie. Na spacerach dalej czasami się stresuje ,ale to z powodu dużej ilości ludzi, jeżdżących ciężarówek z firmy produkującej przyczepy ( od której niedaleko mieszkamy) i do tego bezpańskie i nie tylko psy które bardzo szczekają gdy przechodzimy. Już jeden pies (bez smyczy,bez właściciela obok) szczekał groźnie na Majla ,a Majlo jak to Majlo był okropnie wystraszony :( . Ale jest tez trochę socjalizacji na tej wiosce. Bo dużo ludzi ,pojazdów ,rowerów do których Majlo się przyzwyczaja. Jest też dużo zwierząt np. konie na które łaciaty drze japkę . Obok domu mamy polną dróżkę ,która jest bardzo długa. Obok niej znajduję się fajna polanka, na którą chętnie się wybierzemy gdy tylko kupimy linkę treningową :) Ogólnie nowa wieś jest fajna,spokojna,większa od tej w której mieszkaliśmy do tej pory. Są tu też myśliwi  którzy wraz z trzema psami myśliwskimi chodzą na polowania. Bardzo podoba mi się w nowej wsi :)
W zeszły czwartek tj. 13 lutego przyszła do mnie paczka od firmy Tymofarm z suplementem diety dla psów firmy Gammolen dla zdrowej skóry i pięknej sierści za którą bardzo serdecznie dziękujemy. W paczce znajdowały się dwa opakowania Gammolenu 60 i 150 tabletek, śliczny breloczek( :) ) ,czekoladki (które były bardzo pyszne) , ulotka. Cała paczka była prześlicznie zapakowana w papier prezentowy. Gdy już przetestujemy kapsułki to napiszemy recenzję Gammolenu.
Zdjęce jeszcze w starym domku
kapsułki Gammolen
Opakowanie 60 kapsułek na łaciatej główce :)
A co robimy jeszcze w ferie z Majlem? No cóż chodzimy na długie spacerki,sztuczkujemy, chudniemy. A co do chudnięcia to Majlo ostatnio zgubił brzuszek :D Tutaj macie porównanie :
I co myślicie o aktualnej figurze Majluśka? Moim zdaniem zrobiliśmy ogromny postęp z czego się bardzo cieszę. Na zdjęciu z 21 lutego czyli dzisiaj można zobaczyć naszą skromną figurę wystawową. Chociaż Majluś nie ma rodowodu ani metryki to i tak nauczyłam go tej figury. Co prawda nie jest idealna i profesjonalna ,ale zawsze coś .
I wspomnę jeszcze coś odnośnie naszej przeprowadzki. Feluś też się już przyzwyczaił . Na początku chodził w szelkach Ciapki po podwórku ,a w poniedziałek 17 lutego już normalnie go wypuściliśmy. Najpierw obwąchał cały teren a potem trzymał się Majla. I tak robi to tej pory. Na początku bardzo bałam się ,że Felix się nie przyzwyczai ,ale dał radę :)
To by było na tyle z pierwszego nie całego tygodnie ferii.
Życzymy udanych ferii tym którzy je teraz mają.
PS. Jeszcze taki post zdjęciowy od Majla do was:
Widzicie napis ? ;)
Pozdrawiamy Asia&Majlo

INSTAGRAM