czerwca 28, 2017

No to wakacje'17

by , in

Pewnie wszyscy już o tym trąbią dookoła ale ja też o tym wspomnę, a miano to MAMY WAKACJE! :) Wyczekane, zasłużone. Nie wiem jak wy, ale ja w tym roku po prostu byłam już tak zmęczona tą całą szkołą, nauką że cieszę się z podwojoną siłą. Co jak co, ale te wakacje chcę spędzić na totalnym luzie, bez żadnych stresów, nakazów, presji. Pora zejść trochę z tonu i wychillować. Z psami oczywiście! :D W planach mamy głównie długie wspólne, przyjemne spacery, jakieś treningi obi, sztuczek...
Mam nadzieję, że uda nam się ogarnąć w końcu te nieszczęsne zmiany pozycji, bo meczymy to z Majlem już od dłuższegooo czasu i dalej stoimy w miejscu. Co prawda siad-pac i stój-leżeć mamy już ładnie opanowane, ale najgorsze jest stój-siad. Tego po prostu łaciaty móżdżek nie jest w stanie pojąć. Dodam tylko, że robimy (a przynajmniej staram się o to) zmiany na nieruchomy tył. Może macie na to jakiś sposób? Chętnie przeczytam w komentarzach ;)
Myślę, że warto też wspomnieć o pewnym małym ktosiu który od jakiegoś czasu z nami pomieszkuje... Ano tak! Od około dwóch miesięcy mamy w domu nowego lokatora, jest nim pewien czarny szorstkowłosy, obecnie prawie 5 miesięczny szczenior Triko. :) Którym akurat spędza całe wakacje pod moją opieką, więc można stwierdzić, że przez te wakacje mam dwa psy. I mega się z tego cieszę, bo zawsze chciałam sprawdzić jak to jest mieć dwa psy, więc teraz mam okazję. Śmiało można powiedzieć, że nabiera coraz więcej wprawy co na pewno przyda mi się w niedalekiej przyszłości(...).
Gdy Triko był pierwszy raz u nas w domu w wieku około 7 tygodni to miałam pewne obawy jak Majlo zareaguje na szczyla, na szczęście pierwsze spotkanie przeszło nadzwyczaj pozytywnie. A teraz? Teraz psy żyją ze sobą tak jakby były razem od zawsze. Czasem się pobawią, ale większość czasu w sumie mają siebie nawzajem w głębokim poważaniu :P Jednak Triko jako podrostek już na za dużo czasami sobie pozwala w stosunku do Majla, a ten jako starszy, 'mądrzejszy' brat gdy ten już przegnie pałkę to szybko go naprostowuje. Moim zdaniem prawidłowo. Niech gówniarz sobie nie pozwala. 

Jeśli charakter szczeniaka to Triko jest bardzo fajnym pieseczkiem. Przyjacielski, pozytywnie nastawiony do świata, zabawy, super się szarpie, a do tego jest pojętny. Ma chyba wrodzony aport bo zabawkę przynosi praktycznie prosto do ręki. Jestem pod jego wielkim wrażeniem! Nauczył się już siad, obrót, uczę go także ładnego zostawania samemu, wchodzenia do klatki oraz przywołania. 

Jakze jak widać roboty na wakacje trochę jest, ale taka robota to czysta przyjemność. A wam jak zapowiadają się wakacje? Oby były jak najbardziej udane i mało upałów prosimy! Co nie? :) 

INSTAGRAM