2013

Dzień 1 stycznia(wczorajszy)rozpoczęliśmy,a raczej ja rozpoczęłam od pobudki o godzinie ok.12.00,a pies już aktywnie poruszał się po podwórku biegając i strasząc ludzi xD . Ok więc zjedliśmy obiad i poszliśmy na dwór,nagle ja paczam,a tam na trawie leży nasz dysk!!Cały pogryziony,no raczej nie cały bo po bokach :P Trzeba będzie kupić nowy,a na razie jakoś tym koślawcem będziemy ćwiczyć. A czemu tak się stało?? Bo ja ok.tydzień temu zostawiłam go bezmyślnie na dworze i w ogóle o nim nie pamiętając poszłam se do domu.To trochę moja wina,ale cóż. Ok przechodzę do 1 stycznia.Więc po,krótkiej zabawie wzięłam smycz,szelki i  adresówkę,zapięłam biglowego i poszliśmy na działkę mojego wujka,ponieważ na ulicach jeszcze strzelali :P Więc poszliśmy na działkę,a skoro jest po części ogrodzona to można było potrenować posłuszeństwo takie jak chodzenia przy nodze z puszczoną smyczą.Hehehe idziemy na całość xD Ale zanim było posłuszeństwo było buszowanie w wielkiej stercie liści(raj!!),wystarczy tyle aby bajgiel był szczęśliwy :D Potem był spacer bo górce z patyków i liście,która również była dla bajglaka super.I przyszedł koniec raju bo trening posłuszeństwa,w grę poszły chrupki.Majlak podążał przy nodze z nadzieją,że dostanie upragnionego chrupka.Gdy już dostał chrupeczkę.Pani mówi SIAD>ZOSTAŃ!!Psiak siada,czeka i jest komenda DO MNIE>CHODŹ!! Podchodzi komenda SIAD>PROŚ i chrupeczka.I ćwiczenia dobiegły końca.Krótko,ale wolę małymi krokami,ale ze wspaniałym finishem ;) Cytat,który już pisałam ja jednym blogu.
A,że Majlo miał na działce za płotem kolegę Labradora Biszkopta Atosa,pobiegliśmy do płotu.Bo jakże mieliśmy nie skorzystać. Labek i bajgiel obaj wpadli w radość.Zaczęły się płotowe obwąchiwania xD To i tak nie takie super,jak prawdziwa zabawa,ale bynajmniej się lubią. A oto drodzy państwo przedstawiam wam Atosa-LaLab Biszopt(made by asiulka ;) )
 I jedno zdjęcie z łaciatym :
Więcej zdjęć tu: KLIK
 Łaciaty trochę po obwąchiwał się z Atkiem i pobiegał obok płotu.Ja (nie)fotografka musiałam porobić foty,więc siad>zostań>czekaj.Cyk,cyk,cyk,wracam i chrupek.Oczywiście parę razy wstał podszedł i siadł ,ale to już cały Majlo xD. Po cykaniu trochę posztuczkowaliśmy i poszliśmy do domu.W domu potrenowaliśmy trochę agi.Dodaję jeszcze kilka fotek:




PS.U nas ksiądz dziś chodzi po kolędzie.Ciekawe co na to Majlo? ;D
Pozdrawiamy;

Komentarze

  1. My też ostatnio za posłuszeństwo się bierzemy ale na razie Bona ma obolałą łapkę więc do końca musimy sobie odpuścić treningi oraz większość spacerków :( . Trenujemy też skupienie uwagi ale za pierwszym razem popełniłam błąd bo nie dałam Buziakowi się pobawić , poniuchać itd. i suczę to nudziło i nawet na zawołanie nie chciała przyjść , ale już mi ładnie chodzi przy nodzę ze zmianą tępa :D Aha a wy na co pracujecie podczas treningu posłuszeństwa ? A na co podczas treningu Agility ?

    OdpowiedzUsuń
  2. * tam ma być do końca tygodnia xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w jakim sensie na co?Bo nie kumam?

      Usuń
    2. No to już wiesz, że trzeba zabierać dysk ? ;D Zdjęcia cudowne jak i post ;)

      Usuń
  3. O, Klara także ma kolegę Atosa. Jednak jest on w typie yorka (największego,jakiego widziałam).Ładne zdjęcia.U nas NN, pozdrawiamy cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czym go nagradzasz podczas treningów agi. a czym podczas treningu posłuszeństwa
    (za wykonanie np. komendy siad ) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha.Za sztuczki smakami,zabawkami:piłka,szarpak.Za posłuszeństwo smaki,a za agi częściej zabawki,a rzadko smaki ;)

      Usuń
  5. Gdy czytałam treść, nie opuszczało mnie wrażenie pośpiechu. Jakbyś miała coś dużo ważniejszego od pisania i odbębniła "cyk, cyk, cyk", aby było. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Moro też musi trochę podstawy poćwiczyć, ale na razie korzystam z deszczowej pogody i leniuchuję ;P Łaciat jest śliczny, na zdjęciach wychodzi świetnie. Labek też ;)
    Pozdrowionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjęcia ;)
    My sobie ostatnio zrobiliśmy powtórkę, także z posłuszeństwa :D Ślicznego kolegę bajgiel ma ;D
    Pozdrawiamy,
    O&M

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że Majlo poznał nowego kolegę. ;)
    Zdjęcia śliczne, Łaciaty to urodzony model. ;>
    Ja również z Flopką zabrałam się za powtarzanie starych komend. Żeby jej nie wyleciało nic z głowy.
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: