Posty

Koniec wakacji 2017

Pierwszy tydzień szkoły już za nami, jak na razie trochę ciężko się przestawić w ten szkolny tryb życia. Wracam do domu 15:20, jem szybki obiad i około godziny 16:00 idziemy na długi spacer i wracamy koło 19:00. Musimy nacieszyć się póki dzień jest jeszcze w miarę długi, bo już za jakiś miesiąc nie będziemy mogli sobie na takie coś pozwolić. No cóż, "byle do weekendu" znów weszło w życie. A jako, że wakacje dobiegły końca, chciałabym je pokrótce podsumować.
Na pewno nie można powiedzieć, że nasze wakacje były leniwe, wręcz przeciwnie były chyba najaktywniejsze jak do tej pory. Codzienne długie spacery to podstawa wakacyjnych dni. Co prawda przez upały było to utrudnione, ale dzielnie sobie radziliśmy wstając bardzo wcześnie rano w granicach 5 i 6 ;) Dla chcącego nic trudnego!
Myślę, że największą rewolucją w naszym życiu było to, że pojawił się Triko, co sprawiło, że te wakacje były dla mnie naprawdę wyjątkowe. Nikomu się nie chwaliłam, ale błagałam rodziców o drugiego psa j…

2 miesiące razem [filmik]

Trenujemy

TEST - obroże Baylabel

Drugi pies, nowy początek?

Starość nie radość...

No to wakacje'17

Zadbaj o swojego pupila z Cortex

TEST- Karma Husse Opus Ocean