Leje deszcz

Na początku chcę Was bardzo przeprosić,że nie pisaliśmy już od tygodnia,ale jakoś nie miałam weny i czasu na pisanie,tu sprawdzian tu się źle czułam i tak zlecialo.U nas dziś cały dzień pada deszcz :P Ani na spacer,ani na dwór po prostu koszmar. No i jak tu być aktywnym skoro pogoda nie dopisuje. Teraz to widzę ,że mam trochę białe okno!! O śnieg pada!!  Chyba z 4 cm płatki,oby padał długo.My z Majlem dziś pół dnia w domu siedzimy,bo byłam jeszcze w szkole. W domu bawiliśmy się kurczakiem wygranym w konkursie u werkakucyczek ;) Zrobiłam łaciatowi kilka zabawnych fotek.A oto zdjęcia które przedstawia co Majlo myśli o deszczowych dniach :
Wydaje mi się,że Majlo powraca do fazy szczeniaka. O.o Czy to w ogóle możliwe w tym wieku? Chyba tak .Mianowicie robi tak jak papiś chodzi mi o podgryzanie palców,kopanie w dywanie. Może to normalne,ale mi to nie przeszkadza.Mam nadzieje,że ten okres i tak sam z siebie wyjdzie. Dobrze,teraz kilka fotek:




Pozdrawiamy:

Komentarze

  1. to wszystko nuda, zwierzaki często zaczynają się tak zachowywać z powodu zwyczajnej nudy. Trzeba bajglowi nowych doznań, ciekawych wyzwań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czika też przechodziła tę fazę papisiową ,ale już jej przeszło ,choć nie do końca .
    Nadal zachowuje się trochę jak szczeniak ,ale to już u psów noprma ,zawsze zostaje u nich odrobina papisia . : )
    Zabawne fotki :P
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z "Evela" to może być spowodowane nudą, choć nie koniecznie ;)
    U nas to masa śniegu! Normalnie chodzić nie można, a w tym śniegu białego nie widać :P
    Pozdrawiamy,
    O&M

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ deszcz to jeszcze nie koniec świata, ja nie raz jak strasznie padało zabierałam Hapsia na pola, łąki... Lub parki, w których jest mnóstwo drzew - dzięki temu nie czuć aż tak deszczu. Rzecz jasna byliśmy mega przemoknięci, ale Hapsio się wyszalał. :)
    U Nas też od wczoraj śnieg pada!
    Świetne zdjęcia. ;)

    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdopodobnie Majlo faktycznie reaguje w ten sposób na nudę. Wymęczyć go porządnie, umożliwić pracę nochalkowi i chłopaczkowi przejdzie. :)
    W deszczu też świetnie można się bawić z psem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My już szalejemy na śniegu ;D Dziś Rufi obszczekiwał ministrantów. Pierwsze zdjęcie jak najbardziej udane ;D
    Pozdrawiamy
    S&R

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zdjęciu numer 2, Majlo wygląda rzeczywiście jak szczeniak!
    Wydaje mi się,że to próba zaczepek i zwracania na siebie uwagi. Tak jak wspomniałaś, leje u Was deszcz, więc może chodzić w tym wypadku o znudzenie psiaka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe:) U nas jest śniegu po kolana:) Całą moją Sisi nie widAć...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również podejrzewam, że przy odrobinie wycieczek w nowe, nieznane dla Majla tereny i zabawy w domu "faza" szczeniaka mu przejdzie ;) Czwarte zdjęcie jest boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny piesek z tego Majla, a co za pozy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój Beny też miał okres szczenięcych głupawek i nadal ma =)
    A ma już 2 lata. Lecz nauczyłam się żyć z takim borderem =)
    Możesz spróbować sposób Estery i Luny wydaje mi się że może pomóc =)

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  12. Majkel po prostu się nudzi. Ja i Moro z resztą też w taką okropną pogodę :/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie na szczęście śnieg,a nie deszcz ;)
    Moje psy też mają takie głupawki,czasami zachowują się jak szczeniaki :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Łe tam, my z Flopką nawet w deszczu chodzimy! XD
    Całe szczęście u nas spadł śnieg - akurat na ferie! :D
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: