TEST- Szelki Dog's Profit

Dog's Profit to firma stworzona przez dwójkę miłośników psów. Oferują akcesoria dla psów (obroże, smycze, szelki, stylowe dodatki) i ich właścicieli(czapki, kubki...) według swoich autorskich projektów, a także psie kosmetyki.
W ramach testów otrzymaliśmy szelki typu guard we wzorze ,,Cotton candy". Szelki guard są dostępne w wielu wzorach, szerokościach, a także 5 rozmiarach, na pewno każdy dopasuje coś dla siebie. Cena modelu takiego jak nasz (rozmiar L, 2,5cm) wynosi 79 złotych.
Wzór szelek był dla mnie niespodzianką, nie wiedziałam jaki będziemy testować. I muszę przyznać, że byłam zaskoczona gdy zobaczyłam, że nasze szelki mają odcienie różu :P Majlo w różowym? Co nie zmienia faktu, że jest on piękny, powiem nawet, że gdy zobaczyłam go po raz pierwszy na stronie od razu mi się spodobał.  Założenie było takie, że szelki miał testować Majlo, ale później pojawił się Triko a dla niego są  one po prostu idealne. Bardzo pasuje do niego ten wzór, prawda?
Szelki Dog's Profit są wykonane bardzo starannie z dbałością o każdy detal. Zastosowano w nich srebrne okucia, a także plastikowe czarne regulatory, ramki oraz zatrzask. Na górnym pasku zostało umieszczone gumowe logo firmy, które bardzo ładnie się prezentuje. Taśma miękkością jest porównywalna do zwykłej taśmy nośnej, jednak według mnie ma łagodniejsze brzegi. Jest też trochę bardziej śliska, podobno niektórzy mieli problem z regulacją i szelki sie luzowały, jednak u nas nie było wcale tego problemu, wszystko trzyma się na swoim miejscu, mimo, że Triko potrafi nieźle ciągnąć. Jednak według informacji które dostałam regulatory zostały wymienione na inne, więc tego problemu po prostu już pewnie nie ma ;) Żaden z regulatorów, klamra, ani okucia pod wpływem bardzo intensywnego użytkowania nie uszkodziły się, okucia też nie zardzewiały. Super się trzymają!
Triko testował szelki dobrych kilka miesięcy, chodził (i dalej chodzi) w nich praktycznie dzień w dzień. Zaliczyły one kąpiele błotne, bieganie po krzakach, polach, lasach, szaleństwa w kałużach, naprawdę ich nie oszczędzaliśmy! Taśma ma fajne właściwości nietrzymające brudu z błota. Pamiętam gdy podczas upałów Triko chłodził się na spacerach w błocie po czym szelki wyglądały okropnie, całe z błota, jednak za nim wróciliśmy do domu, magicznym sposobem same się czyściły, po zaschniętym błocie nie było ani śladu. Jak szybko się pojawiło, tak szybko odpadło. Jasne odcienie taśmy jednak złapały brud, co było dla mnie oczywiste, przecież wszystko czego używamy po pewnym czasie brudzi się. Przez ten czas jak testowaliśmy je, ani razu ich nie prałam, a zrobiłam to dopiero teraz na potrzeby recenzji.
Szelki prałam ręcznie w ciepłej wodzie przy pomocy proszku do kolorowych ubrań. Trzeba było trochę poszorować, aby większość przebarwień z brudu zeszła, jednak nie dało się wszystkiego idealnie doczyścić. To pewnie wina jasnego wzoru, na pewno na ciemniejszym nie byłoby z tym problemu. Mam też wrażenie, że taśmy po intensywnym ich użytkowaniu nie mają już tak soczystych kolorów, jednak dalej ładnie się prezentują. Plusem jest to, że dość szybko schną :)
Triko naprawdę ich nie oszczędzał i jestem w szoku, że i tak jeszcze fajnie się trzymają. Taśma na dole szelek jednak trochę się postrzępiła i musiałam uciąć wystające elementy. Teraz jest już ok.
Pomimo kilku uszkodzeń, jestem z tych szelek naprawdę bardzo zadowolona. Przetrwały bardzo dużo i śmiało możemy używać ich dalej. Są to nasze jak na razie chyba ulubione. Model guard jest moim numerem jeden jeśli chodzi o szelki, są uniwersalne, wygodne i nie krępują ruchów. 
Podsumowując, uważam że są one dobrym wyborem dla aktywnych i szalonych psów. Nasze naprawdę nie miały z Trikiem łatwo, a mimo to nie doznały jakichś bardzo dużych uszkodzeń i będziemy je męczyć dalej! 
Luknijcie na stronę Dog's Profit i znajdźcie nowy outfit dla waszego czworonoga  >>SKLEP<<

11 komentarzy:

  1. Wow, super! Taśma faktycznie trochę się postrzępiła ale raczej to nie przeszkadza :) Naprawdę fajna recenzja, tak trzymaj :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają bardzo ciekawą game kolorów :) Ojciec Jakiego nosił szelki tej firmy i na żywo wyglądały na wytrzymałe jak k starannie uszyte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentują się na prawdę świetnie za równo na psie, jak i bez psa :D Super ich wybór.

    OdpowiedzUsuń
  4. O, jakie one ładniutkie! Przez to, że mam psa, a nie suczkę, jakoś nigdy nie zwracam uwagi na tego typu kolorystykę we wzorkach :D Ale na Twoim, wyglądają naprawdę świetnie!
    Niestety pewnie szybko widać na tym brud :/

    Pozdrawiamy!
    Z życia owczarka
    https://z-zycia-owczarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że różowy to ponoć najbardziej męski kolor :D

      Usuń
  5. Szczerze mówiąc, nie do końca podszedł mi ten wzór, ale Triko wygląda w nim super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upodobania są różne, na szczęście wzorów jest dużo i każdy może znaleźć coś dla siebie :)

      Usuń
  6. Naprawdę świetnie napisana recenzja! :D Szelki mimo, że w mało męskich kolorkach prezentują się na Triczku po prostu uroczo! <3 Prawdziwy mężczyzna się różu nie boi, a wzorek moim zdaniem trafiony w 10! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja :) Planujemy zakup tych szelek akurat
    Zapraszamy do nas
    https://psimszlakiem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią o poście:

INSTAGRAM