W wolne dni


Witamy.Ja znów chora/przeziębiona.I gnijemy lekko mówiąc w domu xD.Na spacer nie można,a pies chce,na agi nie można,a pies chce :P. Niestety tak bywa z moim pechem,akurat na weekend. Dzisiaj chodziliśmy z góry na dół,z góry na dół i tak na okrągło.Jak nie leżymy,to śpimy,a jak nie śpimy to oglądamy telewizor,a jak nie oglądamy to uczymy się sztuczek.A skoro już wspomniałam o sztuczkach to dziś zaczęłam uczyć Majla sztuczki "Zamknij".Zaczynaliśmy od kartki z notesu.Wskazywałam na nią palcem mówiąc "Dotknij",po kilku próbach z klikerem zaczął kumać.Ok dotknij opanowane,więc przykleiłam kartkę(ta samą)na szafkę.Nie polecam klejem,tylko taśmą ;)Wskazując na kartkę wiszącą na szafce mówiłam dotknij.Gdy dotknął klikałam i dawałam smakołyk.Po kilku próbach łaciaty,znów zakumał.Więc  zaczęłam uczyć go zamykania łapą.Mówiąc komendę "Zamknij"wystawiałam rękę jak do podania łapy i Majlo popchnął drzwiczki.I poszło jak spładka.Mówiłam tylko zamknij,a mój pies już wiedział o co kaman.Zapomniałam wspomnąć,że jak pierwszy raz zaczęłam go uczyć ,spojrzał na mnie z wzrokiem jakby mówił "Kobieto,co ty chcesz ode mnie? O.o". To było przekomiczne.Ćwiczyliśmy jeszcze komendy "Do Legowiska" , "Zostaw" , "Weź" itp. Również poszło dobrze.Z czego bardzo,ale to bardzo się cieszę.Ostatnio Majlo wydaje mi się bardziej skupiony i grzeczniejszy.Reaguje na zostań np.w legowisku gdy idę gdzieś.
dziś go nawet przetestowałam,wyszłam na chwilę z pokoju(wychodząc powiedziałam zostań).W lusterku było go doskonale widać,nawet się nie ruszył,leżał tylko i czekał na to ,aż wrócę.Mówię wam jestem z niego dumna.Oby się to nie zmieniło.
Mam też wypowiedź,odnośnie karm typu Pedigree,Butchers,Frolic itp.Ostatnio dużo osób czepia się tych karm,w tym byłam również ja.Ale uświadomiłam sobie ostatnio,że skoro pies lubi np.Pedigree lub np.Chappi to trzeba to uszanować.Przecież nie sztukę jest kupić np. Acane za 200 zł,a potem wyrzucić.Jeśli pies dostaje osobno jakieś witaminki np.w warzywkach to nic złego.Większość psów je Pedigree i są szczęśliwe.Więc my będziemy próbować różne karmy mokre i suche.Teraz jesteśmy na Pedigree Vital Junior bo Majlo lubi małe kawałeczki.Poza tym dostaje kalafiorka,marchewkę lub jabłuszko.Nie wiem jak wy uważacie,ale ja dałam Majlowi na razie taką dietkę i już ;)Nie chciałam nikogo urazić np.producentów karm.Bo są różne psy i różne gusty.






PS.Zdjęcia nie podpisane ponieważ mi się nie chciało xDTka jestem leniwa
Pozdrawiamy

Komentarze

  1. Co do karmy to bym się czepiała... ale cóż... Nie tylko ty "gnijesz" w domu :(
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Karmy się do tej pory czepiałam, ale czasem lara wybrzydza, to już jestem skłonna kupić pedigree,oby tylko zjadła...

    OdpowiedzUsuń
  3. To fajnie,że Majlo nauczył się nowych komend :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pies to mięsożerca, a Ty karmisz go "karmą", która ma 4% produktów pochodzenia zwierzęcego i warzywami? ;) Oczywiście Twój pies, Twoja sprawa, ale serio podejście trochę niepoważne według mnie.
    Moja suczka uwielbia jeść plastikowe patyczki, ale to chyba nie znaczy, że powinnam zacząć ją nimi karmić. I masz rację, nie sztuką jest kupić drogą karmę, a potem ją wyrzucić, jeśli psu po prostu nie smakuje, to sztuką jest zachęcić go do jedzenia. A kupowanie kiepskiego żarcia, tylko dlatego, że psu wyjątkowo smakuje to dla mnie po prostu lenistwo ;D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dostaje tylko warzyw ale też karmę mokrą,kurczaka itp.Wiem,że pies to przecież nie królik czy koza.Ale na pewnym blogu przeczytałam komentarz,że np.Royal Canin to jedna z najgorszych karm.To dziwne karma za 200 zł i najgorsza.To czym tu już psa karmić :P

      Usuń
    2. Wystarczy czytać skład ;).

      Usuń
  5. Ach, z tymi karmami to nic, tylko pozory. Pies chętnie zjada te świństwa, ponieważ pełne są uzależniaczy, dodatków smakowych i sztucznych aromatów. W istocie więcej w nich chemii i bezużytecznych wypełniaczy niż składników wartościowych. To, że w reklamach piesek merda ogonkiem i z apetytem się zajada marketówką, to tylko chwyt reklamowy. Chociaż niektórzy mówią "mój pies wsuwa tę karmę od tylu lat i nic mu nie jest", nie stanowi argumentu za kupowaniem jej. Dzieci też na początku mogą nie mieć objawów po diecie opierającej się na batonach i chipsach, bo ich organizm przyzwyczaja się do tego typu śmieci. W przyszłości jednak często pojawiają się problemy z tym związane (nieprawidłowe funkcjonowanie jelit, nadpobudliwość). Ze zwierzętami jest podobnie.
    Naprawdę można kupić karmę lepszej jakości w dobrej cenie. Nie trzeba od razu łapać się za royale (które swoją drogą, zdziadziały).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam,że na razie jest taka diatka.I tak musimy zrzucić zbędne kilogramy przy jakiejś dobrej karmie Light.Więc puki zbieram jeszcze kasę to jest taka dieta.Myślę ,że do końca roku uzbieram na 15 kilogramową paczkę Brit light. ;) A później się zobaczy.

      Usuń
  6. Karmienie dwuletniego psa karmą dla juniorów, w dodatku śmieciówką... Chyba nie jest to najrozsądniejsze podejście do żywienia psów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój pies nawet nie tknie pedigree i tych innych na całe szczęście..
    Dla mnie to najgorsza karma jaką może jeść pies.
    Nawet schroniskowcą kupuję Josere.
    A przecież jest tyle lepszych karm za małą cenę np. Brit Care około 7 zł kg..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój je różnie raz nie je ,a raz je.Najwięcej je karm mokrych bo je najbardziej lubi i mają dużo mięsa

      Usuń
  8. Eh to nie pies powinien wybierać karmę, a my dobierając odpowiednią karmę poprzez czytanie składu. Niestety konserwantami łatwo psa przekonać do danej karmy, ale mnie wizja karmienia psa soją nie przekonuje. Pies to mięsożerca i powinien jeść mięso, więc soi i konserwantów nie zamierzam dawać.
    Proponuję trochę poszukać wiedzy na ten temat, żeby kiedyś nie trzeba było leczyć skutków niezbyt dobrej diety....

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja karmię Fudzia Purina Friskies Junior, gdyż wszystkie inne karmy wywołują u niego wymioty. Oo

    Jeżeli Majlowi smakuje karma, która ma mało mięsa, to karm go nią, ale uzupełniając jego dietę o DUŻĄ liczbę innych produktów pochodzenia zwierzęcego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Majlo je tą karmę dla tego że mu smakuje, ale tam są dodane uzależniacze i dodatków smakowych. Pies to mięsożerca, a w tej karmie jest tylko 4% mięsa.
    Są tanie ale i dobre karmy.
    Mój Majlo kiedyś jadł Royal Canin, a teraz je Brita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Majlo też jadł RC i mu smakowała,ale jest strasznie droga.My mamy zamiar kupić Brita Light

      Usuń
    2. No, fakt, trochę droga. U nas 20 zł kilo.

      Tzn. raz mu kupuję Brita, raz RC - na zmianę :3

      Usuń
  11. No to gratulacje ;D Moro je Royal Canin, mimo, że Pedigree bardziej mu smakuje. Jednak po RC lepiej wygląda, jest bardziej aktywny i wgl.
    Pozdrawiamy: Wiktoria i Moro :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej! Odnośnie karm : Nie wiem jak wasze psy ale Bona (i mój poprzedni pies) od pedigree puszczała takie gazy ( fuuuu..) Aktualnie je Dog Chow junior to znaczy je jak jest bardzo głodna ... Nie wiem taż muszę zacząć eksperymenty by w końcu zaczęła jeść Może jej kupię Brita Junior Medium - powinna być dobra :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: