2 lata razem


Dzisiaj mijają te okrągłe DWA LATA odkąd nasze życie przewróciło się do góry nogami. Dwa lata temu zaczęła się obsesja na punkcie psów,psich akcesoriów i inne sprawy związane z psami. Dostałam "mocnego" bzika na punkcie mojego Majla i tresowaniu go i te dwa lata temu przybył do mnie mój wymarzony szczeniak. Podsumowując spełniło się moje największe marzenie!! :3
Na dodatek te dwa lata temu nie sądziłam,że dzisiaj będę prowadziła bloga o moim psie,będę trenować jakiekolwiek psie sporty i ,że będę próbować stawać przed różnymi wyzwaniami i będę chciała osiągnąć coś z moim czworonożnym kumplem.
Ogółem Majlentis miał być tylko psem do towarzystwa i zwykłym burkiem,któremu rzuca się patyki i chodzi na spacery. Ale po spełnieniu marzenia o psie w grę weszły inne(niektóre nierealne) marzenia np. o startowaniu w zawodach agility i inne tego typu rzeczy. Z dnia na dzień zaczęłam coraz bardziej interesować się psami,psimi sportami,kynologią,aż wreszcie popadłam w bzika na punkcie robienia zdjęć mojemu psu. Na samym początku i przez prawie dwa lata robiłam zdj. komórką.  I prawie wszyscy uważali mnie za dziwaka ,gdy widzieli na mojej komórce ponad 1000 zdjęć tego samego psa i ciągle ich przybywało. Niektórzy mieszkańcy mojej wioski pewnie myślą "O matko,jej chce się tak latać z tym psem codziennie na spacery" .....  "Ta dziewczyna jest chyba jakaś dziwna.Po co ona robi co chwilę zdjęcia temu psu"..... "Ona ma jakąś obsesję na punkcie tego psa,ciągle nowe rzeczy,robi mu zdjęcia i na dodatek lata z nim codziennie po tym boisku jak głupia " .     Ale co ja poradzę. Takie jest moje życie i moja pasje. Może ja chcę biegać ciągle z moim psem po drodze? I chcę mu robić zdjęcia na każdym kroku.  Czasami myślę,że niektórzy mnie nie rozumieją :P 
Teraz z moim biglakiem próbójemy codziennie coś robić i coś osiągać. Trenujemy agility,sztuczki i mamy swoje inne hobby.  Może Majlo nie jest jakimś wymiataczem,ale dla mnie jest najlepszym przyjacielem i super psem  i nie zmienię mojego zdania.



Pozdrawiamy:

Komentarze

  1. Zazdroszczę Ci NIEGRUBEGO I ZDOLNEGO beagle'a. Chyba tylko my jesteśmy takimi nieudacznikami. ;____; Myślisz, że mój jest od pewnego czasu cholernie leniwy przez nadwagę? Bo mnie się już pomysły wyczerpują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój to też ma nadwagę :P Tak to jest z tymi biglątkami. Nie myśl tak.Na pewno nie jest tak źle.
      Co do lenistwa to może i tak,ale sama nie wiem.

      Usuń
  2. No to STO LAT MILOrdzie !!!!!!!!!!! życzymy Ci udanych treningów ! przysmaków! długich spacerków! i wszystkiego co sobie tylko zamarzysz!!!!!!! Powodzenia w spełnianiu Milowych marzeń!
    Spoczko my tutaj wszyscy jesteśmy szurnieńci na punkcie swoich i wszystkich psów! ^^. Ja się nie przejmuję dziwnymi spojrzeniami itd. :D Jesteście świetni w tym co robicie a Milo jest wspaniałym psem!

    OdpowiedzUsuń
  3. STO LAT.
    Dla Majla;
    -dużej miski oczywiscie zapełnionej
    -dużo smaczków
    -dużo spacerów

    Milo to wspaniały pies. To Twoja zasługa.
    Jak napisałaś o tej dziewczynie to zaraz mi przyszła namyśl moja koleżanka co też tak gada-,-
    Ale w zupełności się z Tobą zgadzam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego naj ;D
    Ehh, skąd ja znam uczucie, że każdy myśli, że jestem dziwaczką, bo interesuję się kynologią... Skąd ja to znam ...
    2 zdjęcie jest super ;D
    Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego :*
    Milo jest przecudnym psiakiem jaki mądry
    śliczne zdiątka
    zapraszam do mnie jamniczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. To wszystkiego naj Majlo!
    Ważne że robicie coś, co kochacie.. Nie patrz na innych i idź dalej bo masz naprawdę mądrego i zdolnego bajgielka ! :D Życzymy Wam jeszcze wielu sukcesów :)
    Pozdrowionka :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego i 100 lat dla Majla.! :*
    Ja mam podobnie, tak jak ty wszyscy uważają mnie za dziwaka, też się interesuję kynologią... ;/
    Fajnie, że Wasze więzi się nie rozsypały i nadal na zawsze pozostaniecie przyjaciółmi.! :)
    Śliczne zdjęcia.! :)

    Pozdrawiamy.! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. My podobny jubileusz będziemy obchodziły 30 czerwca :)
    Uściski dla superpsa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czas biegnie prędko, ledwie kupujemy szczeniaczka, a lada moment mija kilka wspólnych lat. Mając szczenię zawsze doczekać się nie mogę jego dorosłości, a tymczasem dziś trochę brak mi szczenięcego okresu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, faktycznie szybko ten czas mija :) Przepraszam, że o tym piszę, ale ja zawsze się czepiam (:P) czy Mailo nie ma zbyt ściśniętej obroży? O.o

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego Najlepszego, a z tymi zdjęciami mam tak samo co parę minut robię nowe "słit focie" :D

    Zapraszam do mnie.
    http://gold-black-dog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzymy Majlowi sto lat! :D
    Aż się człowiek dziwi jak ten czas potrafi lecieć. ;>
    Ja też dzisiaj przeglądając sobie książeczkę zdrowia Flopy zdałam sobie sprawę, iż mój Jamniol ma 8-9 lat! Jak to minęło... Nie sposób mi opisać. ;)
    Pozdrawiamy serdecznie
    E&F.

    OdpowiedzUsuń
  13. niestety nie mam dostępu do lepszych programów graficznych typu Photoshop, więc staram się maksymalnie wykorzystać możliwości tych 3 programów: PhotoFiltre, Gimp, Photoscape:)
    ja również wstawiam baner:)

    OdpowiedzUsuń
  14. 2 lata, a na pewno wydaję się jakby z tobą wiecznie był, prawda?:)
    Robisz śliczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. 2 lata to nie aż tak dużo, ale mimo wszystko wydaje się jakby pies był z tobą całe życie! :))
    Mój kundelus (Dolar) skończy w tym roku 8 lat! To dopiero dużo :o Ale ten czas szybko leci... Jedno jest pewne! Pies dalej kocha tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  16. PIĘKNY PIESEK !
    Zapewne jest kochany, przesłodki i najlepszy. Powodzenia w kolejnych latach zabawy i pracy z pupilkiem ;)

    POZDRAWIAM, zapraszam : goldheart2012@wp.pl
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń
  17. No tak, nie tylko ty czujesz się nierozumiana! A moja mama się dziwi kiedy nie chcę jechać w odwiedziny do wujka... Ale on cały czas się ze mnie nabija! Spotykamy się na Wigilię, Zula zostaje u babci, do akcji wkrucza wujek: ''a gdzie twój pieseczek? nic mu się nie stanie przez te kilka godzin samotności? A czy myjesz mu regularnie ząbki?''. Co prawda, poza tym to fajnie mieć taką osobę w rodzinie, sympatyczną i poczuciem humoru, ale MYCIE ZĄBKÓW??

    OdpowiedzUsuń
  18. A więc wszystkiego najlepsze go dla was obojga =)
    Niby 2 lata, a czuje się jakby było o wiele więcej.
    Zrozumieją to tylko psiarze =)
    My z Benym będziemy obchodzić taką rocznicę w czerwcu!

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: