Listopadowo-grudniowe nowości!

Jako, że ostatni czas był czasem wielkiego szaleństwa zakupowego/prezentowego ( święta, DDD, Black Friday, wyprzedaże, promocje itp ... ) zaowocowało to zakupami także u nas. W tym roku było nieco bardziej obficie niż w ubiegłym, także będzie o czym napisać ;)




1. Karmik Northmate Green Feeder - kupiłam go z wielki entuzjazmem. Niestety długo się nim nie nacieszyliśmy. Był użyty zaledwie 3 razy. Okazał się za duży dla Majla, przez co miał on problem z jedzeniem z trawnika. Byłam zmuszona zwrócić go z powrotem do sklepu.
2. 3x Kong Squeakair M - piszczałka + miękka piłeczka = fajna zabawa . Ostatnie zabawkowe postępy skłoniły mnie do powiększenia naszych zbiorów. To dopiero początek...
3. Karma Taste of the Wild Pacific Stream 6,8 kg - na chwilę wróciliśmy do TOTW...
4. Pasty mięsne Trixie i TubiDog - do wypełniania Konga, zabawki dentystycznej, przemycania tabletek ... Majlo mówi, że bardzo mu smakują!
5. Puszka Rocco za punkty z zooplusa
Cuz trochę brudny bo zaraz po spacerze ;)
6Piszczący bałwan z Biedronki - jako miłośniczka różnych świątecznych pierdółek nie mogłam się oprzeć takiej fajnej zabawce! Wykonana naprawdę porządnie, z grubej gumy, niestety dość twardej i aby wydobyć głos piszczałki muszę sobie pomagać dwoma rękoma. Jedną niestety sobie nie radzę, chociaż wbrew pozorom jestem dość silna. Majlo nie ma jednak problemu z wydobyciem dźwięku, a zabawkę bardzo lubi :)
7. JW pet Squeaky Ball M - niestety już nie taka "squeaky", bo podczas pierwszej zabawy nią przestała piszczeć. Ot, tak po prostu. Normalnie się nią bawiliśmy, a podczas jednego aportu po prostu przestała wydawać z siebie jakie kol wiek dźwięki ( no nie licząc zasysania powietrza przez dziurkę w której jest ( była? ) piszczałka ) . Mimo wszystko łaciat na szczęście i tak ją lubi i bawi się nią nawet na spacerach ( mimo, że nie piszczy - wow! ). Oprócz tego super się odbija, jest miękka, sprężysta i fajna.
8. JW pet Good Cuz M- piłka na nóżkach. Kto by jej nie znał? Zaopatrzyliśmy się w nią i my! Na początku chciałam Bad Cuza ( w końcu dla Majla c'nie? ) , ale na karusku nie była akurat dostępna więc wzięłam Good. A nóż dzięki niej Majlo zmieni się w aniołka? W przeciwieństwie do squeaky balla, cuz nadal piszczy. Ale mimo silnego i intensywnego memłania już po pierwszej zabawie powstały w niej dziurki. Na szczęście nie przeszkadzają one w dalszym jej użytkowaniu. ;)
9. zwłoki szopa Hyper Pet Critter Skinz- już od dawna miałam w planach zakup takiej zabawki. Przecież beagle to psy myśliwskie, a taka zabawka to w sam raz. Szczerze powiedziawszy gdy wyciągnęłam ją z paczki to byłam załamana materiałem, bo sprawie wrażenie jakby po pierwszej zabawie miał się rozlecieć! Ale ku mojemu zdziwieniu wytrzymał całkiem mocne szarpania, wieszania się na nim i inne biglowe tortuty! Ogromny plus za wytrzymałość.
10. plastikowy koziołek z Netto - moja najlepsza zdobycz z netto! Wypatrzyłam go wśród jakichś ozdób świątecznych. Był lekki problem, bo nie miał przyczepionej ceny, ani kodu tylko był goły i wesoły. Na szczęście przy pomocy miłych pań ekspedientek udało się je zdobyć. Koziołek za całe 6,90 zł! Po prostu musiałam go mieć. Co z tego, że mamy taki sam z Clix? Był tani to wzięłam na zaś.


11. szelki Julius K9 IDC- moje spełnione ( w końcu! ) marzenie od całych 3 lat :) Nie wiem co takiego jest w tych szelkach, ale po prostu je uwielbiam. I w końcu je mamy! Tak! Wybrałam kolor niebieski. Chciałam kolor ładny, ale przy tym taki który się łatwo nie pobrudzi. Na początku chciałam neonowy, ale stwierdziłam, że nie będzie mi się go chciało później cały czas czyścić. A niebieski jest równie piękny.
12. szelki guard od WildCraft - otrzymaliśmy je w ramach współpracy z firmą. Testujemy nowy rodzaj podszycia -  tunis. W dodatku z moim ukochanym wzorem w BATMANA i imiennym haftem. Jestem zachwycona ich wyglądem!

13. metalowa adresówka - świąteczny upominek od mojej chrzestnej :) Bardzo trafiony, bo miałam id kupować, a poprzedni akurat parę dni przed świętami nam się zgubił.

14. czarna kennel klatka 76x52 - potrzebowałam mniejszej klatki, aby wsadzić ją sobie do pokoju, ale przede wszystkim kupiłam ją z myślą o upchaniu jej w aucie i zabieraniu ze sobą na różne seminaria, zawody ( może się uda ;) ) , treningi i inne wyjazdy z psem. Chciałam tym razem czarną, bo na naszej srebrnej pojawiły się jakieś dziwne czarne plamki, ale dalej nam służy. W dodatku kupiłam ją bardzo tanio. Udało mi się wylicytować ją na allegro za zaledwie 49,99 ( nową, nieużywaną ) .
15. ciemnoszary polarowy kocyk z KIKa - kupiony w celu wyłożenia go w wyżej wymienionej klatce ( nie widać go bo jest umieszczony pod zielonym kocem z labradorami ;) Wcześniej w klatce było zielone legowisko, które pokazywałam w poprzednim haulu , ale jego boki zajmowały w klatce za dużo miejsca i Majlo się cisnął. Teraz może wyłożyć się niczym król.

16. dwa 3 kg worki karmy Brit Care adult Medium - ostatnio Majlo był ciągle na rybnych karmach, więc teraz postanowiłam na chwilę wrócić do jagnięciny i brita care, tym razem już nie w wersji dla aktywnych ale standardowej adult. Karma ma teraz ulepszoną wersję, nowe worki więc spróbujemy.

                                                                    ~~~~~~~~
                                                                   coś fotograficznego :)
17. lustrzanka Canon Eos 1200d + kit 18-55 DC III - czyli coś na co od bardzo dawna czekałam. Udało się! W te święta dostałam swoją pierwszą lustrzankę i jestem naprawdę szczęśliwa. Niestety mój poprzedni kompaktowy aparat Kodak, który po prostu uwielbiałam zepsuł się, a że miał już swoje lata, wybór padł na coś nowego.
18. obiektyw Helios 44M-4 2/58 - do nowego aparatu jeszcze przed świętami postanowiłam dokupić obiektyw. Widziałam już, że te analogowe szkiełka potrafią robić przepiękne zdjęcia, więc wybór był prosty. W dodatku cena idealna dla mojego portfela. Za pomoc dotyczącą obiektywów helios dziękuję Adzie z bloga Sonia&Kermit  oraz Oli z bloga Paprykowa gromada :) Po prostu kocham to szkiełko! Efekty można zobaczyć min. w tym poście .

Trochę bo wyczuwam brak łaciatej twarzy w tym poście ;)



A w wasze łapki wpadło cos ciekawego?

Komentarze

  1. Ja niestety nie upolowałam ostatnio niczego ciekawego. Przed świętami miałam dużo wydatków i na psie rzeczy już nie starczyło. :c Tym bardziej żałuję, że był ten DDD i BF... Za rok skorzystam z tych wszystkich ofert, przysięgam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A TOTW to świetna karma. Moja Azra zjadła jej 3 worki i świetnie się po niej czuła, a sierść błyszczała jej się jak wypolerowana. :)

      Usuń
    2. TOTW również bardzo lubimy. :) Majlo jadł go na dłuższą metę w tamtym roku, teraz jednak postanowiłam na chwilkę odejść od ryby i wypróbować ulepszonego Brita Care.

      Usuń
  2. Świetne zakupy, najbardziej podobają mi się zabawki i z pewnością muszę powiększyć naszą kolekcję :D.
    Ja chyba wrócę do totwa...próbowaliśmy wiele karm i pewnie to nie tylko kwestia firmy jeśli chodzi o przyswajalność ale jednak na nim było najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaś upolowałam lustrzankę Canon 700D :D Helios też mi się marzy i na pewno będę go mieć w swojej kolekcji :) Mhmhmhm trawa <3 marzy mi się to, muszę kogoś namówić na ten prezencik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W końcu się doczekałam! :D Świetne zdobycze , Majlo w Juliusach wygląda ślicznie... W ogóle wszystko super i czekamy na więcej . Co do TOTWa - Czika w trakcie tej karmy zaczęła jeść odchody,a kiedy ją odstawiłyśmy problem zniknął - nie pasowała jej .

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to zakupy jak widać udane :D Powodzenia z nowym sprzętem, niech służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję, że canon będzie ze mną dzielnie współpracował :D

      Usuń
  6. O, tego Tasta Piano jeszcze nie jadł, na razie mamy jakieś bizony na próbę i bardzo mu się spodobały :D. Super zakupy, ja w tym roku nie poszalałam (budżet umarł), ale za to postawiłam jeszcze więcej na wspólne spędzanie czasu- to taki fajny prezent, zupełnie za friko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba przyznać, że bardzo pokaźne zakupy! :D
    Może trawnik lepiej by się Wam sprawdził w tej wersji mini, wtedy Majlowi byłoby wygodniej?
    Cuzy są świetne i przede wszystkim bardzo wytrzymałe, uwielbiamy je.

    OdpowiedzUsuń
  8. Klatka genialna, ja nigdy nie mogę trafić na taką okazję:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, zakupy całkiem całkiem! Ja ostatnio nic nie kupowałam, ale dostaliśmy super wypasione zabaweczki od Planet Doga :).
    Gratulacje nowego foto sprzętu, oby służył ci dobrze przez lata!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szaleństwo :) Zazdroszczę,że udało ci się upolować kennel tak tanio :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zdziwiłam, że udało mi się wygrać tą licytację :) Na allegro jest ich jeszcze trochę. Sprawdź tu >>> http://allegro.pl/dla-psow-klatki-i-kojce-90068?id=90068&offerTypeAuction=2&order=p&string=klatka+dla+psa&bmatch=engagement-v10-promo-sm-sqm-hou-1-2-1218

      Usuń
  11. Super zakupy ! :) Też upolowałam ostatnio Cuz'a tyle, że Hol-ee ;)
    Na prawdę super okazja Ci się trafiła z tą klatką ! O.O
    Te szelki są ... cudowne ! Właśnie z taką chciałam kupić obroże tylko z poszyciem piankowym.
    Kong Squeaker są świetne ! Noris je uwielbia i nie źle się na nie nakręca.

    Pozdrawiamy: O&N
    http://z-rudzielcem-przez-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szelki są genialne, jak z resztą większość zdobytych przez was rzeczy, ciekawi mnie tylko ich wykonanie, jeśli wszystko jest okej, zabieram się do wybierania tasiemek i tkanin! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ciekawią Cię szelki WildCraft to zapowiadam od razu, że będzie ich recenzja, ale najpierw musimy je porządnie przetestować :)

      Usuń
  13. wooow tyle rzeczy! faktycznie łowy niesamowite :D
    najbardziej zainteresował mnie szop jak zobaczyłam go na obrazku :) też od dawien dawna marzą mi się takie "zwłoki". Raz w biedronce macałam takiego jednego miśka, ale właśnie materiał miał jakby z ortalionu i wyszłam bez niczego :( może jeszcze na coś fajnego trafimy :D

    ddd w tym roku udało mi się choć trochę wykorzystać! w tamtym roku nic nie wiedziałam o takim "święcie", i to jescze jakby pech chciał zamówiłam chyba 2 dni przed tą akcją rzeczy :( W tym roku byłam już wcześniej przygotowana :P wszystkie linki zapisane a potem tylko do koszyka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Super foty, gratuluję lustrzanki! Czy będzie można się spodziewać recenzji tego "szopa"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś o nim napisać :) Tylko trochę go jeszcze potorturujemy :D

      Usuń
  15. Rzeczy, rzeczami ale.. matko! Jaką on ma sylwetkę!
    Masz w domu atletę :D
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado | Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  16. Koziołek tak tanio? :O Dlaczego mnie zawsze omijają takie łupy... zdecydowanie nie jestem łowcą okazji :(
    A zakupy obszerne, kolorowe, pachnące świeżością i jedynie co mi pozostaje to po cichu zazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie cudowne zdjęcia! Powiem Ci, że czekam na nowe efekty :D.
    Większość zakupów już widziałam mimo tego te juliusy i te szelki z batmanem są piękne <3.

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne zakupy! :) Lubię czytać takie posty, bo zawsze się czymś zainteresuje i później 'poluje' na niego w sklepach. :) Juliusy są cudowne, pasują do Łaciatka. ;)
    Mollcia dostała w tym roku same przysmaki, ale chociaż szczęśliwa, bo co z tego, że dam jej obroże, jak ja się tylko z tego cieszę. :D
    Pozdrawiamy!

    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, pies za bardzo i tak nie kuma co ma na sobie założone i czy ładnie w tym wygląda. Jednak takie zakupy sprawiają mi przyjemność i stwierdziłam, że życie jest za krótkie aby jej sobie odmawiać :D czyli taki tok myślenia " kupię to i tamto, bo co mi szkodzi" :P Ale postanowiłam już sobie stop z psimi zakupami, a raczej moimi wymysłami. To co mamy powinno nam starczyć.
      Również pozdrawiamy!

      Usuń
  19. Gdy zobaczyłam tytuł posta to się bardzo ucieszyłam.Lubię takie psie gadżety. Fajne rzeczy. Teraz mam nadzieję że w nadchodzącym roku zasypiecie nas recenzjami. Piłeczka z nóżkami,"szopek" szczególnie mi się podobają.
    Fajnie że sprawiłaś sobie lustrzankę. Widać już pierwsze efekty. Bardzo ciekawie się więc zapowiada.Mam nadzieję że zasypiecie nas też dużą ilością zdjęć.
    No to niech nowe zdobycze długo wam służą.
    A na koniec końcowe słówko :
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, niezła okazja z tym koziołkiem, rzeczywiście wygląda identycznie jak z Clixa :D.
    Gratuluję nowego sprzętu, niech dobrze i długo służy! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super zakupy! Jestem zauroczona tymi 'batmanowymi' szelkami, nie mogę doczekać się recenzji, jak sprawdza się takie podszycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie byliśmy w tych szelkach tylko na kilku suchych spacerach, więc nie mieliśmy okazji go bardziej ekstremalnie przetestować, ale jest fajne. Nie łapie sierści i się nie kurzy. Zobaczymy jak będzie z czasem. ;) Na pewno w recenzji wspomnę także o podszyciu.

      Usuń
  22. Ale duże zakupy :D Ja ostatnio na próbę też kupiłam Totw i jestem zadowolona z tej karmy, bo Kentucky bardzo dobrze ją przyswaja, ale ma minus, bo cena troszkę wysoka. Gratuluję nowego sprzętu! Helios jest fajnym obiektywem, ale na początek :P Ja już mam niedosyt w swoich zdjęciach i planuje kupić 50 1,8 stm canona, bo niestety jeszcze mnie nie stać na 85mm.

    OdpowiedzUsuń
  23. My testujemy karmę z Happy Dog "canada"
    Pozdrawiamy!
    Zapraszam do Nas na Bloga!
    http://przygodylilo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: