Podsumowanie roku 2015

Rok 2015 dobiega już końca. Szczerze mówiąc to strasznie szybko mi zleciał, pamiętam jak dopiero co pisałam postanowienia noworoczne, a tu już trzeba zabierać się za podsumowanie ;)
Co udało nam się zrealizować, a co nie?



Lista:
  1. założyć dziennik treningowy (może...)
  1. resocjalizacja
  1. kupić (prawie) wszystko z listy zakupów
  1. pracować, pracować i jeszcze raz pracować
  1. od wiosny zaczynamy biegać i rowerować
  1. nakręcić łaciata na zabawki (głównie na szarpaki) i wzmocnić nakręcenie na piszczące zabawki
  1. 10/11 październik Opolskie Dogfrisbee Show (mam nadzieję, że uda nam się pojechać,oczywiście jako widzowie, dobra rzecz dla resocjalki :) )
  1. spróbować jakiejś nowej karmy
  1. nauczyć się jakichś sztuczek :) ( módl się, drap, równaj )
  1. ruszyć się
  1. popracować nad motywacją, skupieniem i posłuszeństwem
  1. wzmacniać mięśnie i kondycje
Chyba nie jest tak, źle :) Moim głównym celem była resocjalizacja Majla i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona. Można powiedzieć, że rok 2015 był dla nas rokiem przełomowym. W maju pojechaliśmy na nasz pierwszy w życiu wyjazd na psią imprezę, a była to psia majówa >KLIK< . To było nasze być, albo nie być. Nie wiedziałam do końca jak Majlo się zachowa i co zrobi, jednak nie zawiodłam się. Pojechaliśmy także we wrześniu na nasze pierwsze w życiu seminarium, a było to seminarium obedience z Anetą Migas <KLIK< oraz na wymienione w liście zawody Opolskie Dogfirsbee Show >KLIK<. Naprawdę cieszę się, że zaczęliśmy uczestniczyć w tego typu imprezach i mam nadzieję, że w 2016 będzie ich jeszcze więcej. Tak naprawdę to to był ogromny krok w stronę resocjalki: nowi, obcy ludzie, duża liczba psów, nowe miejsce. Jestem dumna z siebia jak i z Majla, że daliśmy razem radę i udało się zrobić ten pierwszy krok, dobry krok. 
Osiągnęliśmy także sukces w zabawie. Dużo pracowaliśmy nad motywacją w zabawie i naprawdę przyniosło to efekty. Majlo bawi się prawie wszystkim co mu zaproponuję. Nie jest jeszcze idealnie i w dużych rozproszeniach raczej kiepsko z zabawą, ale i tak jest już lepiej niż było. Na większości spacerów potrafi się już ładnie bawić. Musimy popracować jeszcze nad porządnym skupieniem i będzie dobrze! Cieszę się, że Majlo odniósł taki wielki postęp i, że lubi się bawić. :)
Udało spełnić się także jedno z moich marzeń, a konkretnie w grudniu na święta dostałam swoją pierwszą lustrzankę, z którą będę mogła rozwijać swoją drugą pasję jaką jest fotografia.

Wszystkich wymienionych w liście celów oczywiście nie udało się zrealizować. Z bieganiem i rowerowaniem nie bardzo wyszło. Na rowerze byliśmy w tym roku zaledwie 2 razy, a z bieganiem to już praktycznie wcale. Miałam założyć także dziennik treningowy, ale zabrałam się za to jakoś w październiku. Kupiłam zeszyt, ale stwierdziłam, że wtedy nie ma to najmniejszego sensu i lepiej poczekać aż zacznie się nowy rok i wtedy zacząć. No, zobaczymy jak to wyjdzie. Niech mi ktoś przypomni ;) Kolejnym i ostatnim nieskreślonym punktem na liście jest ćwiczenia mięśni i kondycji. W sumie jakoś specjalnie nic nie robiliśmy w tym kierunku. Miałam kupić piłkę gimnastyczną, ale nie było jakichś fajnych ofert, a przynajmniej ja się na takie nie załapałam, więc teraz od stycznia będę na taką polować i mam nadzieję, że nie chybię.  A z resztą Majlo jako takie umięśnienie już posiada ( nawet weterynarz zwrócił na to uwagę ), ale ćwiczyć jeszcze nie zaszkodzi!
                                                                               ~~~~~
Myślę, że warto też wspomnieć o naszym trenowaniu psich sportów. Wzięliśmy się trochę porządniej za agility i nawet zaczęliśmy tworzyć przeszkody. Ci którzy nie wiedzą to mamy już: prawie 3 stacjonaty i huśtawkę. Wszystko robione własnymi rękoma. Trochę słabo ostatnio było z treningami bo dzień szybko się kończył. Jednak udało się ogarnąć huśtawkę. Majlo spokojnie na nią wchodzi, a strefy już zaczął ogarniać. Zaczeliśmy także pracować nad ciasnymi skrętami i samym hopsaniem. Nie jest źle!
W temacie obi też pracowaliśmy. Zmiany pozycji siad>leżeć mamy już w miarę ładnie. Z trzymaniem koziołka jest o wiele lepiej i udało się nauczyć Majla robić z nim równaj. A! No i wstępnie ćwiczenia aportu formalnego. Wychodzi ładnie, udało się nakłonić łaciatego do przynoszenia koziołka. Teraz tylko utrwalać i dopracowywać szczegóły. Chodzenia przy nodze zostało jednak dalej na tym samym poziomie. Szczerze mówiąc zbyt często tego nie ćwiczyliśmy, niestety.
Mieliśmy na rok 2015 sporządzoną także listę zakupów, którą możecie znaleźć TUTAJ . Większość rzeczy udało nam się zdobyć. Lista przechodziła wiele modyfikacji i z czasem robiła się coraz większa i większa. Rzeczy które nie zostały kupione przez nas w tym roku zostaną przeniesione na nową listę zakupów na rok 2016.

Z tego roku jestem naprawdę zadowolona. Dużo zmieniło się w nim na lepsze. Odnieśliśmy trochę sukcesów, było trochę porażek, załamań, rozpaczy, ale dawało to jeszcze większą motywację. Mam nadzieję, że rok 2016 uda nam się spędzić jeszcze lepiej.

Na koniec jeszcze chciałabym podziękować wam, którzy czytają naszego bloga, doradzają w trudnych sprawach i trzymają za nas kciuki i życzyć wam oraz wszystkim pozostałym :
Szczęśliwego nowego roku pełnego sukcesów, szczęścia i radości! Aby wasze plany, marzenia, postanowienia zostały spełnione i przede wszystkim dużo uśmiechu i ogromnej motywacji do pracy ( wiemy jak się przydaje ;) ) oraz jak najmniej porażek i żeby wam się nigdy nie przestało chcieć. Wszystkiego dobrego!

Komentarze

  1. Super że udało się Wam odnieść tyle sukcesów! Trzymam kciuki żeby 2016 był jeszcze lepszy i bardziej udany!
    Szczęśliwego nowego roku!
    http://psiolubni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, naprawdę dużo udało Wam się zrobić! Oby kolejny rok był jeszcze bardziej owocny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że udało Wam się zrealizować większość postanowień. Niech przyszły rok będzie jeszcze lepszy, wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo! Oby przyszły rok okazał się równie wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulujemy sukcesów! Najważniejsze to wdepnąć poziom wyżej , wtedy jest już tylko lepiej . I Wam się to udało ! Brawo . Niech 2016 będzie dla Was pełen sukcesów , radości i pozytywnych wrażeń. :)

    Pozdrawiam
    http://beaglowate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wam tylu sukcesów !!! Teraz będzie coraz lepiej i lepiej.
    Dla mnie Majlo już jest najmądrzejszym beaglem.Brawo !!!
    Ja również życzę wam Wszystkiego dobrego!
    Aby 2016 rok także udany !!!

    Wasza wierna fanka Julia

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje sukcesów ! :)
    Życzę oby rok 2016 również był udany i ciekawym rokiem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję tylu sukcesów! :D Będę tu częściej zaglądać ;) http://finimania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulujemy, tyle sukcesików! :)
    Oby rok 2016 był również udany.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie gratulacje! Oby rok 2016 przyniósł jeszcze więcej sukcesów. Czekam na pierwsze zdjęcia z Waszego nowego torku :D
    Pozdrawiamy, Julia&Toffi

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, większość postanowień zrealizowana, wielkie gratulacje! Trzymam kciuki, żeby za rok podsumowanie wyglądało tak samo i plany były odhaczone :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Duże gratulacje, dużo osiągnęliście i zrealizowaliście planów w tym roku :) i widzę kolejna osoba, która interesuję się też fotografią. Życzę powodzenia :D Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulujemy sukcesów, Majluś to bardzo mądry, jak i uroczy beagle! :) ♥
    Życzymy Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym roku oraz, aby był jeszcze lepszy, aby jeszcze lepiej się Wam współpracowało! :)

    Pozdrawiamy! :)
    http://codziennebeagle.blogspot.com/
    Weronika&Molly

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: