Postanowienie

Postanowiłam ,iż nie będziemy z Majlem kontynuować naszej przygody sportowej. Chcę ,aby był zwykłym,radosnym psem , nie chcę zmuszać go do skakania przez przeszkody,do robienia slalomu gdy widzę ,że on tego nie chce. On chce chodzić na spacery,bawić się z właścicielami, wylegiwać się ,tropić ,biegać ,szarpać się zabawkami . Majlo będzie najszczęśliwszy gdy będzie normalnym psem. Nasze agility nie ma sensu ,obi tym bardziej ,że o frisbee już nie wspomnę. Tak więc porzucamy to wszystko w przeszłość i nie zmienię zdania. Nie chcę mu niszczyć stawów. Majlo nie zrobi już vaulta ,ani chop przez nogę ani overa. Bynajmniej do póki nie schudnie. W tym roku zaczynam brać się za Majla i jego wagę. Będziemy biegać ,jeździć rowerem ,chodzić na spacery ,aportować ,ale nic po za tym. Oprócz tego będziemy trenować sztuczki ,ale te skokowe na razie porzucamy. Skupimy się na samych prostych sztuczkach jak zdechł pies i turlaj się oraz obrót do perfekcji i innych jak podaj łapę. To dla niektórych może jest nudne ,ale dla nas tak będzie lepiej i już. Wolę kształcić jego charakter niż agility. Możliwe ,że będziemy coś trenować z tropienia ,bo Majlo to kocha. Muszę teraz zadbać o jego zdrowie i zamiast wydawać pieniądze na jakieś nowe obroże (których od jakiegoś czasu nie toleruję na spacerach ,tylko do adresówki) ,ale na witaminy,karmę,pielęgnację. Tak będzie lepiej i dla niego i dla mnie. Jego bezpieczeństwo jest dla mnie najważniejsze. Ważniejsze niż jakieś agility,frisbee czy inne sporty. Będziemy trenować tylko i wyłącznie to co łaciat lubi najbardziej (tropienie,sztuczki) i już. Bo co z tego ,że agility,frisbee to DLA MNIE frajda skoro dla niego to nic fajnego. Tak więc POSTANOWIONE!
Może kiedyś coś spróbujemy z rally-o .
Zastanawiam się również nad zaczęciem bloga od początku...

Pozdrawiamy!

Komentarze

  1. Rób to co kocha twój pies!!!
    Mój Beny uwielbia biegać za frisbee, lecz nie potrafi wykonywać różnego rodzaju ewolucji, bo jest za duży i nie mam zamiaru odbierać mu tej frajdy =) Może i nie jest mistrzem w wielu sportach, lecz gdy widzę jego uśmiech na pyszczku to mu na to pozwalam, natomiast gdy trudna jest dla niego jakaś sztuczka itp. to odpuszczam nic na siłę =D Po co zniechęcać psa?!

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesli Majlo nie lubi agi, czy frisbi, to dobzre postanowiłąś! :)
    Rób to co sprawia frajdę i tobie i psu :D
    Ale bloga nie zaczynaj od początku! :D Zostań tu, prosze!
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas - nowy post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz blog zostałby pod tym samym adresem ;) Tylko usunęłabym wszystkie posty i zaczęła od nowa. Ale nie jest to jeszcze pewne . . .

      Usuń
  3. Jeżeli sporty nie sprawiają mu radości, to faktycznie, dobra decyzja. Ale nie usuwaj postów :D

    Pozdrawiamy!
    www.fuksthedog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też myślę ,że robienie czego co nie sprawia psu przyjemności nie ma sensu . Zrobiłam tak z frisbee . Podjęłaś dobrą decyzję ! :)
    Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra decyzja :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. I bardzo fajnie z Twojej strony, że liczysz się też ze zdaniem zwierzaka, bo po co robić coś na siłę skoro pies nie czerpie z tego przyjemności ? ;) Uważam, że podjęłaś superową decyzję i trzymajcie tak dalej ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie nie warto zmuszać psa do robienia czegoś, czego nie lubi, szczególnie, jeżeli może mu się przez to stać krzywda, więc trudno się nie zgodzić z taką decyzją. Może dog trekking zamiast wszystkich skocznych sportów? Jeżeli nie startuje się w zawodach, to tak naprawdę wychodzi z tego dłuższy, bardziej intensywny spacer.

    PS. Tak na przyszłość, w ramach dbałości o jakość bloga: http://portalwiedzy.onet.pl/140089,,,,bynajmniej_a_przynajmniej,haslo.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Twoim miejscu nie usuwałabym postów, fajnie wrócić do starych wpisów po paru latach. Jeśli sporty, o których wspomniałaś w notce, faktycznie nie sprawiają mu frajdy, to podjęłaś dobrą decyzję - nic na siłę, nie ma co zmuszać psa do czynności, które mu nie służą. Grunt to znaleźć taką aktywność, która będzie cieszyła zarówno Ciebie, jak i Majla :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I dobrze robisz ;) Ja też muszę mojego psiaka odchudzić :/
    Zapraszamy do nas :)

    http://aussie-dog-world.blogspot.com/

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. A nie chcesz próbować zacząć od nowa i bardziej przyłożyć uwagę do motywacji?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, że potrafisz podjąć tak odpowiedzialną decyzję, zamiast na siłę ciągnąć coś co podoba się tobie, mimo że nie sprawia radości psu i może być dla niego niebezpieczne. Najważniejsze jest zdrowie i szczęście psa :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze zrobiłaś, widać, że troszczysz się o Majla :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra decyzja! Po co ciągnąć to, co nie sprawia Wam obojgu radości? :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: