Pisiont faktów o Majlu

Ostatnio dość modne było pisanie iluśtam faktów o swoim pupilu. My postanowiliśmy zrobić to dopiero teraz :) Uprzedzając pytania: Czemu 50 ? A tak jakoś ta liczba mi tu pasowała, ostatnio dużo krzyku wokół tej liczby itp. ;)
Czas start:

  1. Gdy go kupiliśmy był już nazwany - Majlo
  2. Miał nazywać się Nero
  3. Urodził się 17 października 2010 roku
  4. Jest maści tricolor
  5. Nie ma rodowodu
  6. Jesteśmy jego trzecimi właścicielami
  7. Trafił do nas w wieku ponad 4 miesięcy
  8. Jest nieufny do obcych
  9. Gdy miał pół roku, wyrwał się mojej siostrze ze smyczy i pobiegł po głównej drodze za motorem, a my biegłyśmy za nim, aż do sąsiedniej wsi, póki facet na motorze się nie zorientował.
  10. W wieku ponad 2 lat, wybiegł na ulicę, gdy w momencie jechał Jeep, nagle mój tato usłyszał pisk Majla, i zatrzymujący się samochód , facet wysiadł z samochodu, a mój tato szybko wybiegł na ulicę. A nagle z pod auta wybiegł cały czarny, przestraszony i zdezorientowany Majlo! Miał takie szczęście, że znalazł się między obiema oponami, a auto nad nim przejechało! Nic mu się na szczęście nie stało
  11. Ma 43 cm w kłębie
  12. Ponad rok temu miał jakoś 5 kg nadwagę
  13. W 2013 roku zatruł się zupą ogórkową
  14. Cierpi na lęk separacyjny (choć nie zawsze go okazuje)
  15. Zjadł pestkę po brzoskwini, która utknęła mu w jelicie i musiał mieć robioną operację
  16. Po operacji miał dużą niedowagę, z którą walczymy do dziś
  17. Uwielbia jeść
  18. Był kiedyś karmiony marketówkami typu: Pedigree, Aro itp. i ludzkim jedzeniem
  19. Pare razy w trakcie zabaw dziabnął mnie w palec
  20. Raz w życiu(w zimie) wpadł do szamba! (na szczęście było pełne i mój tato wyjął go za obrożę, po czym czekała go duża kąpiel)
  21. Gdy byliśmy całą rodziną u mojej cioci ,która mieszkała niedaleko nas(dzieliła nas tylko łąka). To Majlo był wypuszczony na podwórko i został sam i tak się stęsknił, że wygryzł dziurę w siatce i przyszedł po nas pod dom mojej cioci. Gdy wychodziłyśmy z siostrą to podbiegł do nas z ulicy ;)
  22. Raz uciekł nam z podwórka na działkę mojego wujka na przeciwko nas. I przybiegł do nas po usłyszeniu słowa SPACEREK
  23. Pod wpływem silnego, bolesnego i piekącego zastrzyku ugryzł moją mamę w palca ( dodam ,żeby zaraz nie posypały się hejty, że nawet najbardziej wychowany i posłuszny pies pod wpływem bólu może ugryźć :P )
  24. Najlepiej wpływającą na niego karmą jak na razie jest Taste Of The Wild
  25. Założyłam o nim bloga (na którym teraz właśnie czytacie ten post)
  26. Pierwszego dnia pobytu u nas nauczył się siadać na komendę
  27. Drugą nauczoną jego sztuczka w życiu było Podaj Łapę
  28. Ma charakterystyczną białą plamkę z lewej strony na czarnej łacie: 
  29. Nie jest wykastrowany
  30. Czasem ma czarne opuszki łap, a czasem czarno-różowe ( zależy od pory roku)
  31. Jego ulubioną zabawką była głowa mojej starej lalki
  32. Lubi siedzieć na udach/pupie zamiast normalnie na łapach
  33. Jest uczulony na jaja pcheł/pchły
  34. Lubi tylko "swoje" koty, cudze goni
  35. Został parę razy napadnięty przez psy na spacerach(nie mylić z pogryzieniem)
  36. Gdy miał niecały rok, był akurat na podwórku i zaczął nagle padać ogromny grad wielkości piłek ping-pongowych/jajek i wystraszony pobiegł za nasz dom. My nie wiedzieliśmy gdzie on jest, nie przybiegł na zawołanie. Baliśmy się, że dostał kulą w łeb. Gdy grad ustał, zaczęliśmy go szukać. Okazało się, że schował się za takimi wielkimi styropianami obitymi w blachę i tam ugrzązł. Było to pod takim dachem, w który grad strasznie tarabanił. Wyciągnęliśmy go całego roztrzęsionego i bardzo wystraszonego. :( Od tamtej pory boi się wszelakich huków, burzy, fajerwerków, petard itp.
  37. Gdy był mały podkradał nam surowe ziemniaki
  38. Uwielbia jeść surowe marchewki
  39. Pogryzł mojemu tacie nowy pędzel
  40. Gdy był mały wiele razy przegryzał mojemu tacie kable od przyczepek xd
  41. Lubi się kąpać
  42. Uwielbia spacerować. Na hasło SPACEREK od razu biegnie do drzwi/bramy(w zależności od tego czy jest w domu, czy na dworze)
  43. Ma brązowe oczy
  44. Ma budę zrobioną przez mojego tatę
  45. Śpi w kennel klatce
  46. Dzięki niemu wkręciłam się w psi świat i fotografię
  47. Jest ogromnym szczęściarzem. Chociaż miał już tyle "wypadków" to nadal żyje (tfu, tfu, tfu, aby nie zapeszyć)
  48. Kiedyś złapał małą sarnę, ale na szczęście ją wypuścił jak zaczęłam sie wydzierać z przerażenia. Sarna uciekła. Nic jej się chyba nie stało...
  49. Wyje gdy słyszy jadące pogotowie, straż pożarną itp.
  50. Gdy byliśmy kiedyś nad morzem, a on został z moją rodziną to nie chciał jeść
Uf,  to już koniec faktów. A ile musiałam się namyśleć :) Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca.










13 komentarzy:

  1. Przeczytałam. :D
    Miał dużo szalonych przygód. Chyba ma z 9 żyć :D Życzę jak najmniej tych wypadków.
    Myśląc, że życie mojego psa jest szalone cofam to. :D

    Pozdrawiamy,
    Monia i Roxi,
    http://suczkaroxi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też myślałam nad napisanie czegoś takiego, ale boję się, że przypomną mi się rzeczy, których raczej nie mam ochoty pamiętać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne fakty :). U nas też pierwszymi komendami były siad i łapa :P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śmieszne fakty, a nie które to całe historie :D. Bardzo fajny post. Majlo w szambie, brrr już sobie wyobrażam tą miłą kąpiel.

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne fakty! :D z niektorych sir az usmialam! :D sliczne zdjecia! ;*

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
  6. Dotrwałam! :D
    Najbardziej zdziwiły mnie drogowe przygody Majlo i ta z szambem ;) On to ma ciekawe życie ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny post! :D Widzę ,że życie macie pełne przygód , no ale z beaglakiem nie można się nudzić :) Fajnie ,że po tylu zmianach właścicieli trafił na Ciebie ,miał chłopak szczęście ... :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam wszystko! :D
    Oj tyle co Majluś miał niebezpiecznych przygód, że naprawdę :) Ale się trochę z tych przygód uśmiałam, bo beagle mają takie szaleństwo w głowie. :)
    Chyba też zrobimy taki post z faktami, bo fajnie się czytało.
    Pozdrawiamy! :)
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Biała plamka jest urocza :)
    Ale wpadnięcie do szamba wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Można się wiele dowiedzieć poprzez takie fakty! :D

    Pozdrawiamy
    Ola i Baddy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wpis! Przeczytałam wszystkie fakty ! :D
    Haha mam identycznie z faktem 42 :)

    Pozdrawiamy!
    psie-lapy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny psiak, a wszystkie 50 faktów jest niebywale interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oho, informacje o pestce, to mi się bardzo przydadzą, ostatnio częstowaliśmy młodą brzoskwinią, nie pomyślałam o tym, że pestka może zaszkodzić :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią o poście:

INSTAGRAM