TEST - Pokusa Premium Plus

Majlo miał przyjemność zostać jednym z testerów Pokusy :) Dostaliśmy do przetestowania opakowanie 120 g Pokusa Premium Plus dla psów dużych, oraz płatki jaglane Pokusa. Czy Majlo oparł się Pokusie? O tym dowiecie się w dzisiejszej recenzji .
Według producenta Pokusa to
Pokusa Premium Plus  to wysokojakościowa, innowacyjna w skali światowej  linia dodatków żywieniowych przeznaczona  do wzbogacenia karm przemysłowych oraz diet domowych o naturalne komponenty , bogate w 100% przyswajalne witaminy, fitosterole oraz pełen skład aminokwasowy, których brakuje w codziennej diecie.
Informacje ogólne:
Pokusa to karma uzupełniająca braki w żywieniu psów i kotów. Polecana jest zwierzętom, które żywione są karmami słabej jakości, na BARFie, jako dodatek do karmy dla psów niejadków i dla zwierząt w okresie rekonwalescencji. Produkty Pokusa są podzielone na 4 kategorie: dla szczeniąt, dla psów małych, dla psów dużych i dla kotów. Opakowania jakie możemy kupić to : 20 g, 120 g (takie mamy my) i największe 300 g.
Na początku trochę z dystansem podchodziłam do tego produktu, gdy tylko pojawił się na rynku. Jednak z czasem czytając recenzję, coraz bardziej się przekonywałam, aż tu nagle pojawiła nam się okazja przetestowania produktu i muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam. Przede wszystkim Pokusa bardzo postarała się o piękny "wiejski" wygląd opakowań, który naprawdę cieszy oko. Lubię jak firmy dbają o takie szczegóły i o to, aby wszystko była ładne, schludne i przejrzyste. Na opakowaniu Pokusy możemy znaleźć dość szczegółowy opis produktu, skład oraz dawkowanie. Jeśli jesteśmy już na tym punkcie to może warto przyjrzeć się składowi ;)

Skład: Mleko i produkty mleczne, jaja i produkty z jaj, warzywa , substancje mineralne, glony, owoce, produkty pochodzenia roślinnego. 
Jeśli chcecie przeczytać pełny skład i dowiedzieć się więcej to zapraszam  TU .

Jak to się robi?
To nic trudnego! Aby przygotować pokusę wystarczy wsypać daną na wagę naszego psa ilość proszku do pojemniczka, zalać ciepłą wodą, zamieszać I GOTOWE! :) A na końcu oczywiście wlać rozpuszczony w wodzie proszek do miski psiaka np. do karmy. ( prezentacja jest na filmiku, który znajduje się na samym dole  ) :)

Dawkowanie:
Majlo jako pies w przedziale wagi 10-20 kg, jadł dziennie 10g Pokusy tzn. 1 dużą łyżkę, dzięki czemu opakowanie 120 g wystarczyło nam na 12 dni. Niestety po tak krótkim czasie nie można dokładnie określić jak dany produkt oddziałuje na psa, ale myślę, że należy wspomnąć, że wrażliwy żołądek beaglieka przyjął Pokusę bez żadnych rewolucji :) Także jestem zadowolona.
źródło Pokusa.org
Przy większych psach trochę kiepsko z wydajnością produktu, ale myślę, że na jakiś czas warto jest kupić taki urozmaiczacz posiłków.


Test smakowitości:
Hasło firmy Pokusa brzmi " Nie do odparcia ". Ale czy na pewno tak jest? Czy takiemu psiemu łakomczuchowi jakim jest Majlo Pokusa mogła nie posmakować? Czy może rzeczywiście łaciaty nie oparł się Pokusie? Otóż, druga odpowiedź jest poprawna. Test smakowitości zdany na 6 z wielkim +! Gdy pierwszy raz podałam Majlowi miskę z karmą zalaną Pokusą bardzo się zdziwiłam, bo pies nie wsuwa karmy szybko jak zawsze tylko zjada ją o wiele wolniej przy czym zachwycając się smakiem pysznego płynu! Cud, prawdziwy cud :D A najbardziej do gustu przypadło mu danie z płatkami jaglanymi. Po prostu się tym delektował . Majlo bardzo poleca psim łakomczuchom , a psim niejadkom zaleca spróbowanie pokusy! :)

Moim zdaniem Pokusa to świetne rozwiązanie , aby przekonać psich niejadków do jedzenia, a także jako urozmaicenie codzienniej diety psa w witaminy i minerały. Jednakże na dłuższą metę osobiście nie byłoby mi za bardzo na rękę stosować tych delicji dla psa ze względu na cenę.  U nas wychodziłoby to 47 zł miesięcznie tzn. za 300g opakowanie. Osobiście bardzo fajnie testowało nam się pokusę i zapewniam, że to wyjątkowy psi rarytas.
Pokusę możecie kupić w sklepach takich jak:
psiabuda.com.pl
karusek.com.pl

Jeśli macie możliwość to sami spróbujcie Pokusy, bo na prawdę warto :)
Zapraszam do obejrzenia filmiku z testowania :



Komentarze

  1. Hmm chyba za niedługo kupię pokusa, bo słyszę same pozytywne opinie o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla psich niejadków? To chyba znaczy, że dla nas! Musimy zakupić w najbliższym czasie :)

    niedoskonaly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako dosmaczacz wygląda super, ale właścicieli dużych psów puściła by z torbami na dłuższa metę;).

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt ! :D
    Mhmhhm Szaście na pewno by smakował :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa racenzja. Bardzo fajna forma podania :).

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo teraz tych recenzji, jeszcze nie słyszałam złej opinii...może warto spróbować?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zajada! Ten filmik jest najlepszą dotychczasową reklamą - pies zaczyna robić sztuczki sam z siebie, no czy to nie jest super :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią o poście: