62/62 - podsumowanie projektu + wakacyjny filmik


Fajnie było, ale się skończyło. Projekt 62 dobiegł końca. Tutaj posty z projektu.
cele
postępy 1
postępy 2
postępy 3

Niestety czuję, że nie wywiązałam się z niego w 100%. Upały pokrzyżowały nam większość planów. Nie pojechaliśmy nad wodę, bo przez upały była tam masa ludzi, a ja nie chciałam jeszcze tym psa stresować. Może we wrześniu będzie jakiś wolny, ciepły dzień i wtedy wybierzemy się, aby łaciaty popływał. Swoją drogą co wakacje postanawiam, że pojedziemy nad wodę, ale oczywiście to nie wypala :P I tak, wiem, że wina ta leży też po mojej stronie. ;) Ale, no cóż poradzić. Trzeba się w końcu zmotywować.
Jednak i tak jestem zadowolona z tych wakacji. Spędziliśmy je w miarę jak najbardziej aktywnie ( na tyle, ile pozwalała nam pogoda ). Codzienne spacery - te krótkie i te długie. Praca na nich, trochę porażek, trochę sukcesów. Taka normalka. ;) Wakacje poświęciliśmy głównie elementom obedience. Ćwiczyliśmy chodzenie przy nodze, odkurzyliśmy nasz plastikowy koziołek i zaczęłam od nowa pracować nim z łaciatym, bo był do niego jakoś zniechęcony. Wziąłby do pyska wszystko byle nie koziołek! Ale jest lepiej. Pomagam sobie klikerem i widać nawet postępy. Naprawiliśmy równaj( dostawianie do nogi) i bardzo fajnie wygląda. No, równaj z koziołkiem dalej nie ogarnęliśmy. Majlo ciągle za wcześnie wypluwa koziołka. Ale trudno, będziemy to dłubać w chłodne jesienne i zimowe wieczory <3 Ale może zrobimy skrót i napiszę co udało nam się zrealizować a co nie .

 resocjalizacja - nie można zaprzeczyć, że jakaś na pewno była. Pisałam o niej w "postępu 1" oraz "postępy 3" jest nieco lepiej. Jednak musimy ćwiczyć dalej i ciąglę. 
 wyjazdy na jakieś seminarium, psie spotkanie - co tu dużo mówić, chęci były, ale akurat żadnych seminariów, psich spotkań czy grupowych spacerów nie było. Więc tak czy siak punkt jest niespełniony ...
 pojechać nad jezioro , nad Odrę i/lub jakieś inne zbiorniki wodne, - no cóż, totalna klapa...
 uzbroić Majla w mięśnie, ćwiczyć na piłce - nie kupiłam piłki, stwierdziłam, że zrobię to bardziej na środek jesieni/zimę bo wtedy będzie zimniej także na piłkach akurat będzie można dużo ćwiczyć ;)
 nauka nowych sztuczek -  jest! jest! jest! Nauczyłam Majla odbicia/vaulta od drzewa, skok na plecy jest już w miarę
 ćwiczyć rally-o i posłuszeństwo - to chyba ćwiczyliśmy najczęściej, bo praktycznie elementy posłuszeństwa ćwiczyliśmy codziennie także jest spełnione :) 
 praca nad skupieniem uwagiwedług mnie, można to zatwierdzić, ponieważ na spacerach w najmniej oczekiwanych momentach wołałam Majla i kazałam mu coś zrobić czyli w sumie jest
 wzmocnienie więzi i relacji - hmmm. wydaję mi się, że jest tak jak było do tej pory
 odkryć nowe tereny spacerowe -  to na pewno, tak jak pisałam byliśmy na stacji PKP w sąsiedniej wsi i odkryliśmy kwiecistą polanę
 pisać posty regularnie, - w sumie to nie wiem za bardzo w jak dużym stopniu wypełniłam to zadanie. Więc niech pozostanie niezakreślone, aby nie tracić dalszej motywacji :D
 spacerowac dużo i nie lenić się! - spacery?? Tak, to chyba jedyna rzecz z której wywiązaliśmy cię całkowicie w 100% 
 nakręcić Majla na zabaweczki - czy ja wiem, czy jakoś w większym stopniu polubił zabawki? Chyba jest tak jak było

Mamy  6/11 , dobry wynik? zły wynik? No cóż nie oszukujmy się, jest to przeciętna ilość. Ciut więcej niż połowa, ale i tak mało według mnie. Niestety upały i trochę lenistwo wzięły górę. Mimo, że wakacje nie są zaliczone do tych najlepszych to oceniam je na dobre. Fajnie było móc odpocząć od szkoły i trochę wyluzować, a teraz znów czeka nas harówka od rana do wieczora. Nie tylko w sensie szkolnym, bo od jesieni planuję również wziąć się bardziej za sporty i szkolenie, ale o tym już w następnym poście... :) A teraz dla rozluźnienia przedstawiam nasz niezbyt fajowski wakacyjny filmik:



* z góry przepraszam, za różne przerwy itp. na filmiku, ale robiłam go w całkiem nowym dla mnie programie ( Sony Vegas ) i dopiero jestem w fazie jego poznawania ;)

13 komentarzy:

  1. Myślę, że wynik jest zadowalający! My też nie osiągnęliśmy wszystkich naszych celów (no cóż, nie zapisaliśmy ich nawet), ale było bardzo dobrze w te wakacje. Mam nadzieję, że jesteś bardzo zadowolona z Waszej pracy i że nigdy z tymi celami się nie podacie! Powodzenia!
    Pozdrawiamy, G&M

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem zrobiliście duże sukcesy i baardzo Wam gratulujemy! Życzymy Wam powodzenia w dalszej pracy ze sobą! :) A jesteście świetnym duetem to na pewno dacie sobie radę.
    Pozdrawiamy cieplutko! :)
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiliście bardzo dużo sukcesów! Ogromne gratulacje! Myśmy też zabrali się za projekt, na nieco innych warunkach, ale niestety nie udało nam się większości zrealizować. Fakt faktem dokończyliśmy niedokończone sztuczki/komendy które kiedyś były niedopracowane. Więc tak zupełnie się nie leniliśmy! Na filmik z niecierpliwością czekamy! :)
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiliście ogromne sukcesy i to się liczy :) Ja też nie zrealizowałam całego projektu,a le najważniejsze, że chociaż cześć została zrealizowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie Wam idzie, gratuluję postępów. Czasem sama chciałabym się cofnąć do szkoły, ale tylko dla beztroskich wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje ! Postępy są spore i oby dalej tak :D My jakoś wyrobiliśmy się z projektem chociaż parę punktów nie została zrealizowana :)
    No i filmik mega :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny filmik! Mimo twoich zwierzeń widać, że nie próżnowaliście w te wakacje . Super to wszystko wygląda ;) Powodzenia w dalszej realizacji planów i ogromne gratulacje dla Was za samo podjęcie się takiego projektu ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z projektem! :)
    Także zaczynamy przygodę z sony vegasem :D
    Bierzcie się do roboty jesienią! Chociaż umilenie roku szkolnego, w którym też można się świetnie bawić. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Filmik jest super! : )
    W te wakacje osiągnęliście sporo sukcesów - widać, że się staraliście. Zrealizowaliście najważniejsze rzeczy, gratulujemy! My nie brałyśmy udziału w projekcie, bo jak mam coś "pod presją" to nie potrafię tego zrobić! Może następnym razem... :D
    http://www.cztery-lapy-jeden-nos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, super postępy. My z Willim nie uczestniczyliśmy w tym projekcie i teraz żałujemy. :(
    my-dog-willi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. suuuper wam idzie !! gratulacje !!! pisałam z wami na facebooku,o tym że lubię czytać wasz blog . Teraz mam konto i będę was komentować.ale się cieszę !!!!
    Mam nadzieję że będziecie czytać moje komentarze i w razie potrzeby na nie odpowiadać.A filmik .... BOMBA !!!!!
    chyba oglądałam go 100 razy tak mi się spodobał po prostu genialny .jestem waszą fanką !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że filmik się tak spodobał.
      Co do komentarzy to czytam wszystkie pod postami i jeśli pojawiają się pytania to oczywiście odpowiadam :)

      Usuń
  12. Ale świetny filmik :D Ja również pracuję w Sony Vegasie - jak dla mnie najlepszy, daje mnóstwo możliwości :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią o poście:

INSTAGRAM